POLITYKA PRYWATNOŚCI SPORT.ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ

DODAJ RELACJĘ UTWÓRZ WYDARZENIE

Koszykówka

 

Jamalex Polonia Leszno - Elektrobud ZB Pruszków 60:71

Dali się zaskoczyć

(fot. Rafał Paszek)
15.04.2018 To był jeden z najsłabszych meczów Jamalex Polonii w sezonie. Podopieczni Łukasza Grudniewskiego przespali pierwszą odsłonę, w drugiej zdołali odrobić kilkunastopunktową stratę, ale końcówka należała znowu do gości z Pruszkowa. Po dogrywce pokonali leszczyński zespół 71:60 i w ćwierćfinale play-off jest 1:1. Dwa kolejne mecze odbędą się w Pruszkowie.

Drugi ćwierćfinałowy pojedynek miał dziwny przebieg. Późnoobiadowa pora okazała się mało atrakcyjna dla kibiców, którzy nie wypełnili tym razem szczelnie Trapezu. Wyraźnie nie służyła też koszykarzom Jamalex Polonii. Pierwsza połowa toczyła się w tempie piknikowym, a gospodarze zaprezentowali wstydliwą skuteczność. Trafili zaledwie 5 z 31 rzutów, co dało tylko 16 procent. Trzeba też zaznaczyć, że słaba postawa Jamalex Polonii w ataku nie wynikała ze świetnej gry obronnej pruszkowian. Podopieczni Łukasza Grudniewskiego nie grali po prostu dobrze i pudłowali na potęgę, nawet z „czystych” pozycji. Przez dwie kwarty gospodarze zdobyli jedynie 16 punktów, po 8 w każdej. Najgorsze w wykonaniu leszczyńskiego zespołu było 5 minut przed przerwą. W połowie drugiej kwarty, po akcji Szymona Milczyńskiego Jamalex Polonia przegrywała tylko 15:16. Kolejny fragment goście zwyciężyli jednak 13:1 i zeszli do szatni prowadząc 29:16.

Choć dzień wcześniej leszczynianie również przegrywali po pierwszej połowie, to tym razem wydawało się, że odrobienie straty będzie znacznie trudniejsze. A jednak zdołali to zrobić w kilka minut. Poprawili skuteczność i przewaga gości topniała w szybkim tempie. Za 3 trafili Maciej Rostalski, Stanferd Sanny i Kamil Chanas. Po akcji 2+1 w wykonaniu tego ostatniego na tablicy pojawił się wynik 36:36, a trzecia kwarta zakończyła minimalnym prowadzeniem pruszkowian 41:40.

Ekipa z Mazowsza trzymała się dzielnie. Świetnie grał środkowy Znicza, Damian Cechniak. Zdominował walkę pod koszami i był prawie nie do zatrzymania. Leszczynianie próbowali utrudnić mu zadanie, ale zwykle kończyło się to odgwizdaniem faulu. W końcówce aż trzech wysokich koszykarzy Jamalex Polonii: Przemysław Wrona, Maciej Rostalski i Szymon Milczyński musiało opuścić parkiet po piątym przemienieniu. Na minutę przed końcem, po „trójce” Adama Kaczmarzyka gospodarze wygrywali 55:52, ale nie udało im utrzymać prowadzenia.

Po 40 minutach w Trapezie był remis 56:56 i zespoły stanęły do rywalizacji w dogrywce. Jeszcze w 43 minucie miejscowi przegrywali tylko 60:62, ale potem popis dal Mikołaj Stopierzyński.  Zdobył 6 punktów z rzędu, kropkę nad „i” postawił Bartłomiej Ornoch i nieoczekiwanie ekipa z Pruszkowa wygrała drugi ćwierćfinałowy pojedynek w Trapezie 71:60. Teraz to zespół z Mazowsza jest w komfortowej sytuacji, bowiem kolejne dwa spotkania zagra przed własną publicznością.  

Jamalex Polonia Leszno - Elektrobud-Investment ZB Pruszków 60:71, w kwartach (8:12, 8:17, 24:12, 16:15)
Punkty dla Jamalex Polonii rzucili: Kamil Chanas 19, Nikodem Sirijatowicz 8, Szymon Milczyński 7, Adam Kaczmarzyk i Maciej Rostalski po 6, Stanferd Sanny 5, Radosław Trubacz i Jakub Kobel (13 asyst) po 4, Przemysław Wrona 1. Dla drużyny z Pruszkowa najwięcej: Damian Cechniak 22 i Mikołaj Stopierzyński 18.


Marcin Hałusek
 


Dodaj komentarz

zasady
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji komentarzy, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Komentarze zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 

Kod antyspamowy
Odśwież

Dodaj zdjęcia do artykułu

zasady
  • Zdjęcia dodawane przez użytkownika muszą dotyczyć tematu artykułu, należy wpisać także do nich komentarz aby uzasadnić ich publikację.
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji zdjęć, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Zdjęcia z komentarzem zawierającym wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Zdjęcia i ich komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 
 

Najbliższe wydarzenia

Wideo

13.04.2018
Sport/Futsal
13.04.2018 Piaskowska Liga Halowa - zakończenie sezonu 2017/2018
Sport/Futsal
21.04.2018 Zapowiedź meczu Stainer Unia Kolejarz Rawicz vs. Polonia Bydgoszcz
Żużel/2018
16.04.2018 Magazyn Żużlowy 14 2018
Żużel/2018

Tabele wyników

I LIGA MĘŻCZYZN 2017/2018
I LIGA KOBIET 2017/2018

Terminarze spotkań

Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | Regulamin korzystania z serwisu
loga01.png loga02.png loga02.png loga04.png loga05.png loga06.png