POLITYKA PRYWATNOŚCI SPORT.ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ

DODAJ RELACJĘ UTWÓRZ WYDARZENIE

Żużel: Wiadomości

 

Betard Sparta Wrocław - Fogo Unia Leszno 45:45 (86:94)

Byki wracają na tron!

(fot. Rafał Paszek)
25.09.2017 Lepiej nie można było tego wyreżyserować. Do ostatniego biegu ważyły się losy złotego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski. W końcówce Byki uciszyły Stadion Olimpijski, znokautowały  Betard Spartę Wrocław i jadą ze złotymi medalami na fetę do Leszna. Rewanż zakończył się remisem, a w dwumeczu Fogo Unia zwyciężyła 94:86.
Wideo: Powitanie Drużynowych Mistrzów Polski 2017 w LesznieWideo: Prezydent Leszna: Zarządowi i udziałowcom klubu dziękuję za dobrą współpracę z samorządemWideo: PGE Ekstraliga 2017: radość mistrzów PolskiWideo: PGE Ekstraliga 2017: radość mistrzów Polski

Wrocławianom udał się nie lada wyczyn. Mimo deszczowej soboty przygotowali na niedzielny finał bardzo twardy tor. Taki jakiego żużlowcy Fogo Unii Leszno nie lubią najbardziej. Betard Sparta potrzebowała zaledwie trzech wyścigów, by odrobić ośmiopunktową stratę z pierwszego meczu w Lesznie.

Inauguracyjny wyścig miał dwie odsłony, bo w pierwszym łuku upadli Peter Kildemand i Szymon Woźniak. Powtórka odbyła się w pełnej obsadzie. Kapitalnym startem popisał się Tai Woffinden i pomknął po zwycięstwo. Przez moment za Brytyjczykiem jechali Emil Sajfutdinowi i Peter Kildemand, ale Duńczyk zostawił zbyt dużo miejsca przy krawężniku, co natychmiast wykorzystał Szymon Woźniak.

Przed drugim biegiem kibice zastanawiali się, w jakiej formie jest wracający po kontuzji  Maksym Drabik. Odpowiedź brzmi - w wybornej. Junior Sparty wygrał z ogromną przewagą, a za nim na metę wpadł partner, Damian Dróżdż. Młodzieżowcy Fogo Unii rzadko przegrywali w tym sezonie wyścigi juniorskie, ale w najważniejszym meczu sezon musieli przełknąć gorycz porażki.

Trzecia odsłona widowiska była popisem Macieja Janowskiego, punkt po walce z Grzegorzem Zengotą dorzucił Andrzej Lebiediew i Betard Sparta wygrywała 13:5, a w dwumeczu był remis.

Receptą na sukces we Wrocławiu był dobry start i pilnowanie krawężnika. O jeżdżeniu po zewnętrznej na tym etapie zawodów nie było mowy. Janusz Kołodziej chyba o tym zapomniał w czwartym biegu, bo po dobrym stracie odsunął się od krawężnika i został minięty przez piekielnie szybkiego Drabika, który triumfował bijąc rekord toru. Wyścig zakończył się remisem, bo Bartosz Smektała okazał się lepszy od kapitalnie dysponowanego przed tygodniem w Lesznie Vaclava Milika.

Piąta potyczka też przyniosła podział punktów, choć zanosiło się na wygraną gospodarzy. Emil Sajfutdinow na ostatnich metrach przeprowadził jednak wyśmienitą akcję, która dała mu indywidualne zwycięstwo. To był bardzo ważny moment w meczu. Rosjanin natchnął kolegów do walki i pokazał, że można zacząć atakować nie tylko przy krawężniku.

Po kolejnych dwóch wyścigach nastroje wśród leszczyńskich kibiców uległy znaczącej poprawie. W szóstej gonitwie Piotr Pawlicki oraz Grzegorz Zengota nie dali szans Milikowi i Dróżdżowi, a w siódmej duet Kołodziej – Smektała w stosunku 4:2 pokonał Woffindena i Woźniaka. Fogo Unia przegrywała już tylko 20:22, a w dwumeczu miała 6 punktów przewagi.

Wydawało się, że Byki wzięły rywala na rogi, ale po kolejnym równaniu toru gospodarze odzyskali animusz. Znowu popisywali się kapitalnymi startami i uciekali leszczynianom. W ósmym biegu Drabik i Milik mieli na mecie dobre 20 metrów przewagi nad Kildemandem i Sajfutdinowem. Zwycięstwo duetu Woffinden – Woźniak w kolejnym wyścigu było niemniej okazałe. Sparta odskoczyła na 10 „oczek” (32:22) i dwumeczu wygrywała 73:71.

W następnych trzech gonitwach dystans dzielący drużyny nie uległ zmianie. Trzy razy notowano remis, a indywidualnie triumfowali: Janusz Kołodziej, Szymon Woźniak i Emil Sajfutdinow. Rosjanin w jedenastej gonitwie wystartował jako rezerwa taktyczna i był trzeci, a w dwunastym odniósł efektowne zwycięstwo. Był osamotniony, bo po upadku wykluczony został Dominik Kubera.

Przed wyścigami nominowanymi emocje sięgnęły zenitu. W trzynastym biegu wygrał startujący z rezerwy taktycznej Piotr Pawlicki, a punkt dorzucił Janusz Kołodziej. W dwumeczu było tak jak na początku – remis (84:84).

Ostatnie biegi podopieczni Piotra Barona rozegrali po mistrzowsku. Wyprowadzili dwa nokautujące ciosy. Gdy Emil Sajfutdinow i Grzegorz Zengota zgarnęli pełną pulę w czternastym wyścigu, Fogo Unia była o krok od mistrzostwa. Za chwilę w sektorze fanów leszczyńskiej drużyny zapanowała euforia, bo wybornie dysponowany kapitan Piotr Pawlicki i Janusz Kołodziej nie dali szans Woffindenowi i Janowskiemu. Drugi mecz finału zakończył się remisem, ale to leszczyńscy żużlowcy i ich kibice skakali z radości. W dwumeczu Byki triumfowały 94:86. Fogo Unia Leszno po raz szesnasty wygrała rozgrywki o Drużynowe Mistrzostw Polski. Najbardziej utytułowany klub nad Wisłą ucieka rywalom.

Kibice żużla w Lesznie nie pójdą dzisiaj wcześnie spać. Feta na stadionie Smoczyka trwać będzie do późnych godzin nocnych.

Fogo Unia Leszno:45
1. Emil Sajfutdinow - 12+1 (2,3,0,1*,3,3)
2. Peter Kildemand - 1 (0,-,1,-)
3. Piotr Pawlicki - 14 (2,3,1,2,3,3)
4. Grzegorz Zengota - 4+2 (0,2*,0,-,2*)
5. Janusz Kołodziej - 11+1 (2,0,3,3,1,2*)
6. Dominik Kubera - 1 (0,1,w)
7. Bartosz Smektała - 2+1 (1,1*,0)

Betard Sparta Wrocław:45
9. Tai Woffinden - 9 (3,2,3,0,1)
10. Szymon Woźniak - 6+1 (1,0,2*,3,0)
11. Maciej Janowski - 7+1 (3,1*,2,1,0)
12. Andrzej Lebiediew - 4+1 (1,2,1*,-,-)
13. Vaclav Milik - 3+1 (0,1,2*,0)
14. Maksym Drabik - 12 (3,3,3,2,1)
15. Damian Dróżdż - 4+1 (2*,0,2)



Marcin Hałusek
 

W tym temacie:

Zobacz także:



Dodaj komentarz

zasady
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji komentarzy, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Komentarze zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 

Kod antyspamowy
Odśwież

Dodaj zdjęcia do artykułu

zasady
  • Zdjęcia dodawane przez użytkownika muszą dotyczyć tematu artykułu, należy wpisać także do nich komentarz aby uzasadnić ich publikację.
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji zdjęć, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Zdjęcia z komentarzem zawierającym wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Zdjęcia i ich komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 
 

Nie Przegap

Wideo

09.12.2017
Sport/Futsal
09.12.2017 Leszczyńskie lodowisko już otwarte
Sport/Zimowe
0.12.2017r Stainer Polonia 1912 Leszno - bramki w turnieju Jarota CUP
Sport/Futsal
03.12.2017 Kulisy meczu GI Malepszy Futsal Leszno - Red Devils Chojnice
Sport/Futsal

Ostatnio komentowane

Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | Regulamin korzystania z serwisu
loga01.png loga02.png loga02.png loga04.png loga05.png loga06.png