POLITYKA PRYWATNOŚCI SPORT.ELKA.PL
X
W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze. W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowania cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności" ZAMKNIJ

DODAJ RELACJĘ UTWÓRZ WYDARZENIE

Koszykówka

 

Jamalex Polonia Leszno – Spójnia Stargard 76:67

Zrobili to. Lider poznał smak porażki

21.12.2017 Warto było przerwać przygotowania do Świąt i zjawić się w czwartkowy wieczór w Trapezie. Koszykarze Jamalex Polonii Leszno i Spójni Stargard uraczyli kibiców wybornym, pełnym emocji widowiskiem. Na koniec w leszczyńskiej hali zapanowała euforia, bo podopieczni Łukasza Grudniewskiego pokonali lidera 76:67. Zrobili to jako pierwsi w tym sezonie.

Gospodarze przywitali lidera agresywną obroną, nie dawali koszykarzom ze Stargardu zbyt wiele miejsca, a każdy błąd rywala przeradzał się w skuteczną kontrę. Początek był imponujący w wykonaniu podopiecznych Łukasza Grudniewskiego. Po 3 minutach Jamalex Polonia prowadziła 10:0, a za moment, po akcji Przemysława Wrony, było już 14:2. Leszczynianom udało się ograniczyć do minimum poczynania ofensywne najskuteczniejszych graczy Spójni: Huberta Pabiana i Marcina Dymały. Trafiał wprawdzie Wojciech Fraś, ale to miejscowi kontrolowali przebieg pojedynku. Żywiołowo reagująca leszczyńska publiczność miała powody do radości. Gdy Jakub Kobel w ostatniej akcji kwarty trafił za 3, kibice poderwali się z miejsc. Po 10 minutach Jamalex Polonia wygrywała 27:15.

W drugiej odsłonie w Trapezie oglądano już bardziej wyrównaną konfrontacje. Gra Polonistów wciąż mogła się jednak podobać. Byli skoncentrowani i ani na moment nie oddali inicjatywy podopiecznym Krzysztofa Koziorowicza. W 16 minucie, po akcji Nikodema Sirijatowicza przewaga miejscowych wzrosła nawet do 17 punktów (35:18). Wojciech Fraś starał się ją zniwelować, ale otrzymywał niewielkie wsparcie od partnerów. Po dwóch kwartach lider I ligi przegrywał w Lesznie 28:42.

Po wznowieniu Spójnia pokazała moc i prawdziwe oblicze zespołu, który nie przegrał jeszcze w lidze meczu. W 5 minut stargardzianie odrobili całą stratę i po „trójce” Huberta Pabiana po raz pierwszy objęli prowadzenie (46:45). Wygrali ten fragment pojedynku aż 18:3 i nieco uciszyli leszczyńską publiczność. Po chwili jednak Szymon Milczyński trafił spod po kosza po efektownej zbiórce ofensywnej, a Adam Kaczmarzyk dwukrotnie celnie przymierzył z dystansu i w Trapezie znowu było głośno. Wynik po 30 minutach na 57:54 ustalił Jakub Kobel.

Ostatnia ćwiartka zapowiadała się pasjonująco i nie zawiodła oczekiwań fanów koszykówki. Po chwilowej zapaści z początku drugiej połowy, leszczynianie znowu zaczęli dominować. Walczyli tak, jak mają w zwyczaju, czyli o każdy metr parkietu. Nieustępliwość i determinacja przynosiły efekty. W 34 minucie, po trafieniu Jakuba Kobela Jamalex Polonia odskoczyła na 66:57. Za moment Fryś i Pabian zniwelowali stratę do 5 „oczek”, ale Chanas i Milczyński uspokoili sytuację. Na półtorej minuty przed finałem, po akcji Adama Kaczmarzyka Jamalex Polonia miała na koncie 13 punktów więcej od rywala (75:62). Tego spotkania nie można było już przegrać. Pierwsza porażka Spójni Stargard stała się faktem. Lider przegrał na parkiecie wicelidera 67:76. Leszczyńscy kibice otrzymali kapitalny prezent na Święta, pozostało im tylko krzyknąć: „dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy”.

Jamalex Polonia Leszno – Spójnia Stargard 76:67, w kwartach (27:15, 15:13, 15:26, 19:13)
Punkty dla Jamalex Polonii rzucili: Kamil Chanas 15, Adam Kaczmarzyk 13, Jakub Kobel 11, Maciej Rostalski 9, Szymon Milczyński 8, Przemysław Wrona 7, Stanferd Sanny i Radosław Trubacz po 5, Nikodem Sirijatowicz 3. Dla Spójni najwięcej: Wojciech Fraś 25, Hubert Pabian 17.

Kolejne spotkanie koszykarze z Leszna zagrają już w 2018 roku. 6 stycznia na inaugurację rundy rewanżowej podejmą Noteć Inowrocław.

Marcin Hałusek
 


Dodaj komentarz

zasady
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji komentarzy, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Komentarze zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 

Kod antyspamowy
Odśwież

Dodaj zdjęcia do artykułu

zasady
  • Zdjęcia dodawane przez użytkownika muszą dotyczyć tematu artykułu, należy wpisać także do nich komentarz aby uzasadnić ich publikację.
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji zdjęć, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Zdjęcia z komentarzem zawierającym wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Zdjęcia i ich komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • Twoje IP to:
 
 

Najbliższe wydarzenia

Wideo

2018..
Sport/Futsal
15.01.2018 Magazyn Żużlowy 02 2018
Żużel/2018
..2018r godz Zapowiedź Meczu Niepodleglości 17.01.2018r godz. 19.00
Sport/Futsal
08.01.2018 Magazyn Żużlowy 01 2018
Żużel/2018

Tabele wyników

I LIGA MĘŻCZYZN 2017/2018
I LIGA KOBIET 2017/2018

Terminarze spotkań

Kontakt z redakcją | Polityka prywatności | Regulamin korzystania z serwisu
loga01.png loga02.png loga02.png loga04.png loga05.png loga06.png