Koszykówka
PGE Turów Zgorzelec – BC Obra Kościan 99:111
Autsajder trzymał się dzielnie

(Fot. Weronika Waresiak)
03.03.2019
Mając tak dużą zaliczkę podopieczni Dominika Majchrzaka rozluźnili nieco szyki obronne i w kolejnych minutach kibice w Zgorzelcu oglądali otwartą, ofensywną grę. Koszykarze Turowa mogli rozwinąć skrzydła. W drugiej partii rzucili aż 30 punktów, ale przewaga Obry wciąż była znacząca. Kościański zespół prowadził do przerwy 58:42.
W drugiej części miejscowi koszykarze nadal walczyli ambitnie i dawali swoim kibicom sporo powodów do satysfakcji. Kilka razy serca fanów PGE mogły zabić mocniej. Tak było choćby w 29 minucie, gdy po „trójce” Piotra Lewińskiego Turów przegrywał tylko 64:71, czy wreszcie na niespełna 3 minuty przed końcem, gdy zespoły dzieliło zaledwie 5 „oczek” (95:100). Obra za każdym razem jednak szybko opanowywała sytuację. W końcówce spotkania popis dał Michał Rybakowski, który rzucił 9 punktów pod rząd i pozbawił rywala złudzeń. Ostatecznie Obra wygrała w Zgorzelcu 111:99.
Tego meczu koszykarze Obry Kościan nie mogli przegrać i zgodnie z oczekiwaniami pokonali w Zgorzelcu najsłabszy zespół II ligi 111:99. Pojedynek nie był jednak nudny i jednostronny. Autsajder walczył wyjątkowo ambitnie o pierwsze ligowe zwycięstwo sezonie.
PGE Turów to zdecydowanie najsłabsza drużyna grupy D II ligi. Dość powiedzieć, że niedzielny rywal Obry nie wygrał do tej pory żadnego meczu. Kościańskim koszykarzom nie wypadało zatem przegrać w Zgorzelcu. Zrobili swoje, choć trudno uznać, że zwycięstwo przyszło łatwo. Tak było tylko w pierwszej kwarcie, w której Obra dominowała. Od 6 minuty zanotowała serię 15:0 i otwierającą mecz ćwiartkę wygrała 32:12.
Mając tak dużą zaliczkę podopieczni Dominika Majchrzaka rozluźnili nieco szyki obronne i w kolejnych minutach kibice w Zgorzelcu oglądali otwartą, ofensywną grę. Koszykarze Turowa mogli rozwinąć skrzydła. W drugiej partii rzucili aż 30 punktów, ale przewaga Obry wciąż była znacząca. Kościański zespół prowadził do przerwy 58:42.
W drugiej części miejscowi koszykarze nadal walczyli ambitnie i dawali swoim kibicom sporo powodów do satysfakcji. Kilka razy serca fanów PGE mogły zabić mocniej. Tak było choćby w 29 minucie, gdy po „trójce” Piotra Lewińskiego Turów przegrywał tylko 64:71, czy wreszcie na niespełna 3 minuty przed końcem, gdy zespoły dzieliło zaledwie 5 „oczek” (95:100). Obra za każdym razem jednak szybko opanowywała sytuację. W końcówce spotkania popis dał Michał Rybakowski, który rzucił 9 punktów pod rząd i pozbawił rywala złudzeń. Ostatecznie Obra wygrała w Zgorzelcu 111:99.
PGE Turów Zgorzelec – BC Obra Kościan 99:111, w kwartach (12:32, 30:26, 22:23, 35:30)
Punkty dla Obry rzucili: Michał Rybakowski 22, Norman Zuber 21, Patryk Stankowski 19, Mateusz Kaczmarek 16, Paweł Ciążkowski 11, Rafał Milczyński 7, Marcin Uliczka 6, Bartłomiej Pawlak 4, Stanisław Kiszka 3, Hubert Matuszczak 2.
Punkty dla Obry rzucili: Michał Rybakowski 22, Norman Zuber 21, Patryk Stankowski 19, Mateusz Kaczmarek 16, Paweł Ciążkowski 11, Rafał Milczyński 7, Marcin Uliczka 6, Bartłomiej Pawlak 4, Stanisław Kiszka 3, Hubert Matuszczak 2.
Marcin Hałusek
Najbliższe wydarzenia
Wideo
30.03.2025
![]() Żużel/2025 | |
![]() |
29.03.2025
Sparing Fogo Unia Leszno - Stelmet Falubaz Zielona Góra 48:42 Żużel/2025 |
![]() |
24.03.2025
2 bramki Karola Świderskiego w meczu Polska - Malta Sport/Piłka nożna |
![]() |
20.03.2025
Fogo Unia Leszno - Orlen Oil Motor Lublin sparing 20.03.2025 Żużel/2025 |