Piłka Nożna
Udana inauguracja Polonii
19.03.2011
Udanie zainaugurowali rundę wiosenną piłkarze trzecioligowej Polonii 1912 Leszno. Podopieczni trenera Jerzego Radojewskiego pokonali na własnym boisku Górnika Konin 4:0.
Przypomnijmy, że jesienny pojedynek tych zespołów zakończył się prawie takim samym wynikiem. Wówczas to Polonia pokonała w Koninie Górnika 3:0. Leszczynianie o tym dobrze pamiętali i bardzo chcieli to powtórzyć również na własnej murawie.
W tym sobotnim pojedynku jako pierwsi rzucili się do boju koninianie. Polonia jednak bardzo szybko opanowała sytuację i miała wyraźną przewagę. Bramek jednak nie było, choć w 20 minucie płasko strzelał kapitan gości Błaszczak, to na posterunku w leszczyńskiej bramce był Banaszak.
Chwilę później podobnie zakończył się strzał Bergiera na konińską bramkę. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną szansę, na trafienie do siatki Górnika, piłka jednak poszybowała nad poprzeczką. Pierwsza połowa kończy się przy stanie 0:0.
Po przerwie przewaga gospodarzy była jeszcze bardziej widoczna, ale brakowało bramek. Pierwsza pada w 65 min. Glapiak wykonuje rzut rożny i przy zamieszaniu obrony gości piłka ląduje w siatce.
W 81 minucie Bergier, po akcji prawą stroną boiska pokonuje bramkarza gości. Dosłownie moment później ten sam zawodnik wykorzystuje rzut karny i mamy 3:0. Wynik meczu na 4:0 ustalił w 90 min. Frąnkowski.
Kolejnym przeciwnikiem Polonii, tym razem na wyjeździe będzie Piast Kobylin. z
W tym sobotnim pojedynku jako pierwsi rzucili się do boju koninianie. Polonia jednak bardzo szybko opanowała sytuację i miała wyraźną przewagę. Bramek jednak nie było, choć w 20 minucie płasko strzelał kapitan gości Błaszczak, to na posterunku w leszczyńskiej bramce był Banaszak.
Chwilę później podobnie zakończył się strzał Bergiera na konińską bramkę. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną szansę, na trafienie do siatki Górnika, piłka jednak poszybowała nad poprzeczką. Pierwsza połowa kończy się przy stanie 0:0.
Po przerwie przewaga gospodarzy była jeszcze bardziej widoczna, ale brakowało bramek. Pierwsza pada w 65 min. Glapiak wykonuje rzut rożny i przy zamieszaniu obrony gości piłka ląduje w siatce.
W 81 minucie Bergier, po akcji prawą stroną boiska pokonuje bramkarza gości. Dosłownie moment później ten sam zawodnik wykorzystuje rzut karny i mamy 3:0. Wynik meczu na 4:0 ustalił w 90 min. Frąnkowski.
Kolejnym przeciwnikiem Polonii, tym razem na wyjeździe będzie Piast Kobylin. z


Komentarze
695 000 zł
sprzedaż, Bojanowo
399 000 zł
sprzedaż, Klonówiec
930 zł / m-c
wynajem, Śmigiel
7 200 zł
Peugeot 307, Gostyń
120 zł
BMW 123, Wilkowice
55 965 zł
Fiat Ducato, Leszno