Żużel: Wiadomości
Kibice nie mogą doczekać się sezonu
Mają namiastkę Grand Prix
Areną tych zmagań jest leszczyński bar "U Seby", tor przygotowała jedna z piwowarskich firm, a nawierzchnia pochodzi z żwirowni. Jest toromistrz, który z małego, podręcznego spryskiwacza rosi ten tor. Zresztą sprzętu do przygotowania tej nawierzchni jest więcej. Do boju w każdym turnieju rusza szesnastu uczestników wśród, których są również panie.
Każdy bieg ma dwa okrążenia, a kapsle często przechodzą dodatkowy tuning, są szlifowane, piaskowane i malowane, ale w tym przypadku obowiązują kolory tak jak prawdziwych żużlowych kasków. Wszystko odbywa się z zgodzie ze specjalnie przygotowanym regulaminem. Są oczywiście wykluczenia za np. wypadnięcie z toru, czy jazdę na skróty, a zawodnicy startują według programu takiego jak na Grand Prix.
Zwycięzca całego cyklu otrzyma puchar przechodni, są też nagrody takie do degustacji na miejscu, za podium w poszczególnych turniejach. Kibicom marzy się zorganizowanie meczu z reprezentacją Zielonej Góry, tuż przed spotkaniem na stadionie Smoczyka pomiędzy Fogo Unią a Falubazem.




Komentarze
Gratulacje pomyslowosci !!!
pozdrawiam z Nowego Yorku :)
7 200 zł
Peugeot 307, Gostyń
55 965 zł
Fiat Ducato, Leszno
1 zł
Audi A5, Leszno
381 024 zł
sprzedaż, Leszno
579 134 zł
sprzedaż, Leszno
549 000 zł
sprzedaż, Leszno