Żużel: Wiadomości
Wygrana rodziła się w bólach
Napięcie towarzyszące inauguracji opadło. Pierwszemu meczowi w sezonie zawsze towarzyszą emocje. W tym roku są one szczególne, bo przed startem rozgrywek ekstraliga została powiększona i zmieniono regulamin - między innymi zmniejszono górną granicę KSM.
W Lesznie kibice ekscytowali się też zmianami personalnymi. W poniedziałkowe świąteczne popołudnie wielu fanów żużla udawało się na stadion Smoczyka z kilkoma pytaniami w głowach. Czy bracia Pawliccy godnie zastąpią Janusza Kołodzieja i czy najmłodszy zespół w ekstralidze, z czterema juniorami w składzie będzie w stanie walczyć o kolejny medal mistrzostw kraju? Mecz z Włókniarzem miał dać pierwsze odpowiedzi. Pytań jednak chyba nie ubyło zmieniła się za to ich treść. Fani nie obawiają się już o dyspozycję juniorów, ale o formę niektórych liderów.
Unia zanotowała mocne otwarcie. Prezentujący na początku sezonu świetną dyspozycję Piotr Pawlicki i Tobiasz Musielak nie dali szans częstochowskim juniorom wygrywając podwójnie. Drugi start też był obiecujący, bo kapitan Unii Jarek Hampel był poza zasięgiem rywali, a Kamil Adamczewski ambitnie próbował walczyć o 2 punkty, ale zanotował jednak upadek.
Później zaczęło się na Smoczyku robić nieciekawie. Częstochowianie zanotowali cztery indywidualne zwycięstwa z rzędu. Po piątej gonitwie doprowadzili do remisu 15:15, a forma Grigorija Łaguty, Daniela Nermarka i Chrisa Harrisa musiała budzić respekt. Niedowierzanie wśród kibiców towarzyszyło natomiast występom Damiana Balińskiego i Troya Batcheora. Wychowanek Unii po dwóch wyjazdach na tort miał 0 na koncie, a Australijczyk 2 punkty.
Serię Włókniarza przerwał dopiero w siódmym wyścigu Jarek, Hampel, ale partnerujący mu Kamil Adamczewski w niczym nie przypominał zawodnika, który w poprzednim sezonie, w konfrontacji z częstochowianami zdobył na stadionie Smoczyka komplet punktów. Wyścig zakończył się remisem i w całym meczu też było remisowo, 21:21.
Trybuny poderwały się po kolejnym wyścigu, w którym Piotr Pawlicki z Troyem Batchelorem podwójnie pokonali Harrisa i Jabłońskiego, ale za moment znowu zrobiło się ciszej, bo plecy Grigorija Łaguty i Grzegorza Zengoty obejrzał sam Jarek Hampel. Po 9 biegach zatem wciąż notowano w Lesznie remis, 27:27.
W dziesiątej potyczce sprawy w swoje ręce wzięła leszczyńska młodzież. Wygrał Tobiasz Musielak, który zastąpił Damiana Balińskiego, a tuż za nim na mecie zameldował się Przemek Pawlicki. Radość znowu trwała krótko, bo kolejną odsłonę widowiska wygrał kapitalnie dysponowany Łaguta, a punkt po walce z Piotrkiem Pawlickim dorzucił Mirosław Jabłoński.
Na tym huśtawka nastrojów się nie zakończyła. Dwunasta gonitwa przyniosła następną podwójną wygraną duetu Musielak – Przemek Pawlicki, ale odpowiedź Włókniarza była natychmiastowa. Nermark z Łagutą nie dali szans Hampelowi i Balińskiemu.
Gdyby przed tym meczem leszczyńskiemu kibicowi powiedziano, że Unia przed biegami nominowanymi będzie prowadzić tylko 40:38, prawdopodobnie odesłałby autora przepowiedni na konsultacje psychiatryczne.
Walko o zwycięstwo w spotkaniu trwała do czternastej potyczki. Sprawę załatwili najmłodsi w leszczyńskiej drużynie. Piotrek Pawlicki wespół z Tobiaszem Musielakiem zainkasowali komplet punktów i fani Unii na stadionie Smoczyka mogli odetchnąć z ulgą.
W ostatnim biegu skupili się już tylko na walce Jarka Hampela z Grigorijem Łagutą. Kapitan Unii Leszno potraktował starcie bardzo prestiżowo i zrewanżował się Rosjaninowi za dwie wcześniejsze porażki. Finałowy wyścig zakończył się zwycięstwem Byków 4:2, a cały mecz wygraną 49:41.
Inauguracyjne spotkanie pokazało, że słabeuszy w ekstralidze nie ma. Za dwa tygodnie, gdy do Leszna przyjedzie WTS Wrocław znowu może być ciekawie.
Włókniarz Częstochowa: 41
1. Chris Harris - 7 (2,3,1,0,1)
2. Mirosław Jabłoński - 3 (1,1,0,1)
3. Grigorij Łaguta - 16+1 (3,3,3,3,2*2)
4. Grzegorz Zengota - 3+1 (1,0,2*,0)
5. Daniel Nermark - 9 (3,2,1,3,0)
6. Artur Czaja - 1 (1,1,-1)
7. Marcin Bubel - 0 (0,0,0)
Unia Leszno: 49
9. Jarosław Hampel - 11 (3,3,1,1,3)
10. Kamil Adamczewski - 0 (u,d,-,0)
11. Prz. Pawlicki - 10+1 (2,2,2*,3,1)
12. Damian Baliński - 0 (0,0,- 0)
13. Troy Batcholer - 6+2 (1,1*,2*,2)
14. Tobiasz Musielak - 11+3 (2*,2,3,2*,2*)
15. Pi. Pawlicki - 11 (3,2,3,0,3)







Komentarze
219 000 zł
sprzedaż, Leszno
51 000 zł
sprzedaż, Leszno
579 134 zł
sprzedaż, Leszno
15 600 zł
Renault Scenic, Rydzyna
55 965 zł
Fiat Ducato, Leszno
120 zł
BMW 123, Wilkowice