Żużel: Wiadomości
Kołodziej w Grand Prix
Kto jak nie Janusz? Mistrz Polski ma za sobą kapitalny sezon, wygrał wszystko, co można było wygrać. Jedyne niepowodzenie spotkało go w Grand Prix Challenge. Przez defekt motocykla zajął w Vojens czwarte miejsce i nie wywalczył bezpośredniego awansu do cyklu. Mógł więc liczyć tylko na jedną z czterech „dzikich kart”. To, że na nią zasłużył nie podlega dyskusji. Sportowe wyniki nie zawsze jednak są decydującym argumentem. Władze FIM i BSI często podejmowały decyzję dość kontrowersyjne. Tym razem z kongresu Międzynarodowej Federacji Motocyklowej w chińskim Macao napłynęły bardzo dobre wieści. Stałą przepustkę na start w Grand Prix 2011 dostali Emil Sajfutdinow, Nicki Pedersen, Andreas Jonsson i Janusz Kołodziej. Żużlowca Unii Leszno mocno wspierał Polski Związek Motorowy. Nie bez znaczenia były też starania Unii Leszno, która lobbowała za kandydaturą Kołodzieja u władz BSI. (mah)


Komentarze
219 000 zł
sprzedaż, Leszno
45 000 zł
sprzedaż, Leszno
1 100 zł / m-c
wynajem, Leszno
7 200 zł
Peugeot 307, Gostyń
4 500 zł
Fiat Punto, Wschowa
15 600 zł
Renault Scenic, Rydzyna