Żużel: Wiadomości
Pożegnanie Dworakowskiego
Odchodzi z funkcji prezesa, ale nie z żużla

(Fot. Rafał Paszek)
To uroczyste pożegnanie, jak podkreślał kilka razy Józef Dworakowski - tylko z funkcją prezesa, obyło się w Sali Balowej rydzyńskiego zamku. Obok przedstawicieli władz samorządowych, żużlowców i ludzi związanych z leszczyńskim klubem, były też delegacje drużyn z Zielonej Góry z Robertem Dowhanem i Markiem Janowskim.
Gorzów reprezentowali: prezes Ireneusz Zmora i Władysław Komarnicki, z Wrocławia przyjechali: Krystyna Kloc i Andrzej Rusko, a z Częstochowy: prezes w stanie spoczynku Marian Maślanka.
Zaproszenie przyjęli też ci, którzy kiedyś byli związani z leszczyńskimi Bykami - trener Czesław Czernicki i Jacek Rempała. Gości powitał i krótkie przemówienie wygłosił dotychczasowy sternik klubu, który wspominał lata spędzone w fotelu prezesa. Później przyszedł czas na życzenia i prezenty od zaproszonych gości. Wśród podarunków, był oczywiście motocykl żużlowy od przedstawicieli klubu, makieta czołgu od sąsiadującej z klubem jednostki wojskowej i duże zdjęcia przedstawiające Józefa Dworakowskiego w różnych, niekiedy bardzo ciekawych, żużlowych sytuacjach.
Z ust ustępującego prezesa padło też, że jego następcą zostanie ktoś z czwórki: Waldemar Ciesiółka, Maciej Duda, Piotr Rusiecki lub Jarosław Stajer. Nowego sternika klubu poznamy do połowy listopada.






Komentarze
206 200 zł
sprzedaż, Święciechowa
1 085 zł / m-c
wynajem, Śmigiel
25 000 zł
sprzedaż, Leszno
15 600 zł
Renault Scenic, Rydzyna
300 zł
inna inny, Wschowa
7 200 zł
Peugeot 307, Gostyń
Będziemy tęsknić ....