Kręgle
Przezwyciężyli trudności, pokonali rywali
Sukces mimo problemów

(Fot. Łukasz Witkowski)
O tym, że Leszno jest w kręglarstwie klasycznym potęgą, wiadomo nie od dziś. W sobotę kręglarze Polonii wygrali we wspaniałym stylu finał superligi i potwierdzili swoją dominację na polskich kręgielniach. Wywalczyli złote krążki przegrywając w całym sezonie tylko jeden mecz.
Początek rozgrywek ligowych nie zwiastował tak okazałego sukcesu. Zespół przeżywał spore zawirowania. Niewiele brakowało, a drużynę opuściłby jej lider i rekordzista leszczyńskiej kręgielni, Mikołaj Konopka. - Nie układało się nam, były różne niezbyt miłe sprawy i perturbacje. Drużyna dotarła się jednak w trakcie sezonu, zawodnicy wyjaśnili sobie kilka nieprzyjemnych kwestii i jest sukces. To zasługa trzech liderów, których ma Polonia: Mikołaja Konopki, Michała Szulca i Piotr Kieliby, czyli jedynego człowieka z zewnątrz. Wychowanek Platana Pleszew jest z nami od kilku sezonów i w finale pokazał, jak powinien grać kapitan – podkreśla Ireneusz Kaczmarek, kierownik sekcji kręglarskiej Polonii.
Mikołaj Konopka uważa, że sezon w ostatecznym rozrachunku na pewno można uznać za wyjątkowo udany. – Mieliśmy duże problemy na początku, ale mężczyzn poznaje się po tym jak kończą, a my skończyliśmy, jak prawdziwi mężczyźni – przyznaje dyplomatycznie.
O pokonaniu organizacyjnych problemów mówił po turnieju finałowym także trener Zygmunt Felenberg. – Trudności rzeczywiście były, ale wszystko się ułożyło. Dziękuje zawodnikom szczególnie za to, że przetrwali i grali do końca – stwierdził.
Nie jest tajemnicą, że sukcesy leszczyńskich kręglarzy nie przekładają się na zasobność sekcji. W klubie oglądają przed wydaniem każdą złotówkę. - Nie ma co ukrywać, że brakuje finansów. Trudno znaleźć sponsorów na wiele dyscyplin w Lesznie, a co dopiero na sport, który nie jest medialny i popularny. Staramy się dysponować tym, co mamy i radzimy sobie tak, żeby wszyscy byli zadowoleni, by mieli nie tylko satysfakcję duchową z wyników, ale też jakieś korzyści. Tak się szczęśliwie składa, że nasi zawodnicy prezentują na tyle wysoki poziom, że załapują się stypendium przyznawane przez miasto. Nie są to wielkie środki, ale na pewno stanowią jakiś bodziec. Ważnym wsparciem są także dotacje z Urzędu Marszałkowskiego otrzymywane za wysokie pozycje naszej młodzieży w rankingu współzawodnictwa dzieci i młodzieży. Nasi zawodnicy od lat są w krajowej czołówce – mówi Kaczmarek.
W sekcji mają też nadzieję, że sukces w postaci mistrzostwa Polski nie pozostanie bez echa. – Bardzo byśmy chcieli, żeby zmienił naszą sytuację na lepszą – dodaje kierownik Polonii Leszno.
Obecny na turnieju finałowym w Lesznie wiceprezydent Grzegorz Rusiecki w deklarowaniu dodatkowej pomocy dla sekcji kręglarskiej był raczej wstrzemięźliwy. – Doceniamy, że kręglarze regularnie odnoszą sukcesy, sekcja nie może jednak narzekać na brak wsparcia ze strony miasta. Ono jest całkiem wysokie i przewidywalne. Gdy tylko jednak pojawia się potrzeba przekazania dodatkowych środków na wyjazdy zawodników na mistrzostwa świata, czy Europy, nigdy nie odmawiamy – wyjaśnił Grzegorz Rusiecki.
W tym temacie:
Zobacz także:
Najbliższe wydarzenia
Wideo
30.03.2025
![]() Żużel/2025 | |
![]() |
29.03.2025
Sparing Fogo Unia Leszno - Stelmet Falubaz Zielona Góra 48:42 Żużel/2025 |
![]() |
24.03.2025
2 bramki Karola Świderskiego w meczu Polska - Malta Sport/Piłka nożna |
![]() |
20.03.2025
Fogo Unia Leszno - Orlen Oil Motor Lublin sparing 20.03.2025 Żużel/2025 |